Zakończyła się sztafetowa 39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Płockiej na Jasną Górę

39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Płockiej na Jasną Górę, która 14 sierpnia 2020 r. dotarła do celu, miała w tym roku charakter sztafety. Każda z jedenastu grup szła tylko przez jeden dzień, pod hasłem „Stawiam na Maryję” (Sługa Boży kard. S. Wyszyński). Pątnicy modlili się m.in. o ustanie pandemii, każdy uczestnik musiał być wyposażony w maseczkę: „W tym roku prosiliśmy szczególnie o zdrowie dla chorego świata”, powiedział na Jasnej Górze biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski.

Zakonczenie-pielgrzymki.jpg

Z powodu pandemii pielgrzymka z Płocka na Jasną Górę (6-14 sierpnia) nie mogła odbyć się w tradycyjnej formie. Pątnicy utworzyli rodzaj sztafety. Każdego dnia na trasę wyruszała jedna lub dwie grupy, pod kierunkiem przewodnika, który organizował przyjazd na trasę oraz odjazd wieczorem. W czasie ośmiu dni na Jasną Górę wędrowało jedenaście grup. Apel wieczorny grupy odbywał zaraz po jej dojściu do celu.

Szacuje się, że w pielgrzymkowej sztafecie mogło wziąć udział nawet 1,5 tysiąca osób. Pielgrzymów odwiedzali na trasie biskupi Piotr Libera i Mirosław Milewski. Najliczniejsza, około 400-osobowa grupa biało-czerwona – płocka, która szła pierwszego dnia, czyli 6 sierpnia. Na Jasną Górę 14 sierpnia weszła grupa złota (dekanaty Przasnysz i Maków Mazowiecki).

Pątnicy maszerowali pod hasłem „Stawiam na Maryję” (Sługa Boży kard. S. Wyszyński), modlili się m.in. o ustanie pandemii. Do Częstochowy dotarli także pielgrzymi rowerowi z diecezji. Pielgrzymce towarzyszyło około 2,5 tysiąca pielgrzymów duchowych m.in. uczestnicząc w wieczornych Apelach Jasnogórskich w swoich parafiach.

Eucharystii na Jasnogórskim Szczycie przewodniczył bp Mirosław Milewski: „Jesteście tu, bo Bóg was szukał i znalazł, i przyprowadził do tego miejsca, gdzie od XIV wieku przybywają pątnicy, przed cudowny obraz Czarnej Madonny z Dzieciątkiem. Po osiągnięciu celu klękamy przed tym świętym wizerunkiem, a w tym roku ze szczególną prośbą o zdrowie dla chorego świata. Jako naród i cała społeczność ludzka wciąż doświadczamy nieznanej nam wcześniej, ludziom tych czasów, pandemii” - zaznaczył biskup pomocniczy diecezji płockiej.

Przypomniał, że 15 sierpnia okazją do dziękczynienia będzie „Cud nad Wisłą”. Minie sto lat od czasów, gdy bolszewicy zaatakowali słabą, wciąż odradzającą się po zaborach i pierwszej wojnie światowej Ojczyznę. Wydawało się, że wojna będzie przegrana. Jednak wtedy pomogła Maryja Wniebowzięta. To był „niezwykły wyraz orędownictwa Maryi u Jej Syna nad odradzającym się państwem”.

Historycy są pewni, że zwycięstwo miało związek z wydarzeniem nadnaturalnym. Zachowały się świadectwa osób, które widziały wtedy Matkę Bożą na niebie. Rosyjscy jeńcy otwarcie przyznawali, że ukazanie się Bogurodzicy było przyczyną ich ucieczki z pola walki, bo nie chcieli z Nią walczyć.

„Z jakiego powodu tu dziś jesteśmy? Bo przyprowadził nas tu, w jakimś sensie, głód ducha, głód poczucia sensu, głód Boga w naszym życiu. Wielu ludzi buduje świat bez Boga, świat bez sensu i bez wiary, bez potrzeb duchowych. W takim właśnie modnym dziś świecie zanikają zasady moralne i ginie świat wartości. Ludzie stają się «niewolnikami rzeczy, produkcji, swoich wyborów» (św. Jan Paweł II). Wiarę w Boga zastępuje się różnymi fałszywymi pseudoreligiami i ideologiami stojącymi w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem” – stwierdził biskup.

Poprosił pielgrzymów, aby po powrocie do domów pomnażali w sobie owoce pielgrzymowania i spotkania z Maryją, troszczyli się o swego ducha, pamiętajcie o chrześcijańskiej tożsamości, pozostawali wierni wierze odziedziczonej po przodkach, którzy 1054 lata temu na polskiej ziemi powiedzieli Bogu „tak”.

„Nie pozwólcie zdezorientować się dobiegającym zewsząd «głosom» tego świata. One kuszą i wydają się atrakcyjne, ale to pustynne miraże, po których pozostaje jedynie pustka i bezsens” – zaakcentował kaznodzieja.

Ks. Jacek Prusiński, przewodnik główny 39. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Płockiej na Jasną Górę podsumowuje, że w tym roku mniej osób niż zazwyczaj osób pozdrawiało przechodzących pielgrzymów. Sami pątnicy natomiast wykazywali się dużym zaangażowaniem i chcieli w ciągu jednego dnia doświadczyć jak najwięcej duchowych przeżyć.

Tegoroczne wędrowanie na Jasną Górę charakteryzowała „wdzięczność i cisza”: „Cieszyła nas bardzo postawa wdzięczności u pątników – byli zadowoleni się, że mogą iść choć przez jeden dzień, bo przecież istniała obawa, że pielgrzymka nie odbędzie się w żadnej formie. Natomiast panująca podczas wędrowania cisza (bo szła tylko jedna grupa, było mniej niż zazwyczaj harmidru i zamieszania), mogła sprzyjać dobru duchowemu pątników” – uważa duszpasterz.

„To była pielgrzymka w skondensowanej formie: zamiast przez dziewięć dni szło się tylko przez jeden. Wymagało to większego, duchowego wykorzystania każdej chwili; w praktyce każdy etap był traktowany jak jeden dzień - dzieli się swoimi wrażeniami Małgorzata Dzik z parafii pw. św. Stanisława BM w Bonisławiu, która dołączyła do grupy pomarańczowej (salezjańskiej) 12. dnia pielgrzymowania. – Pielgrzymka jest dla mnie zawsze podsumowaniem jednego roku i podjęciem postanowień na kolejny. Powierzyłam w niej Maryi intencje własne, ale też tych, którzy pójść nie mogli. Wiem, że na Maryję – kobietę i Matkę znajdującą się blisko swego Syna, zawsze mogę liczyć” – dodaje pątniczka.

W gronie pielgrzymów duchowych była Natalia Fijałkowska z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Sadłowie. Jej plany pielgrzymki pieszej pokrzyżowały kłopoty zdrowotne i pandemia: „W mojej rodzinie jest tradycja pielgrzymowania duchowego. Uważam, że Matka Boża Częstochowska wysłuchuje mnie i rozumie moje potrzeby. Dzięki niej staję się mocniejsza. Każdego dnia uczestniczyłam w spotkaniu wieczornym w swojej parafii, gdzie była na przykład okazja do wysłuchania wspomnień byłych pielgrzymów, a o godzinie 21:00 śpiewaliśmy Apel Jasnogórski” – relacjonuje 17-latka, uczennica II klasy Techniku Ekonomicznego w Rypinie.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim wydanym przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 13 marca 2018 r. (dalej: Dekret) informuję, że:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Płocka z siedzibą przy ul. Tumskiej 3 w Płocku, reprezentowana przez Biskupa Diecezjalnego Piotra Liberę;
  2. Inspektorem ochrony danych w Diecezji Płockiej jest ks. Dariusz Rogowski, tel. 24 262 26 40, e-mail: inspektor@diecezjaplocka.pl;
  3. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu zapewnienia bezpieczeństwa usług, celu informacyjnym oraz pomiarów statystycznych;
  4. Przetwarzanie danych jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności, gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem;
  5. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Płocka oraz Redaktor Strony.
  6. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane do publicznej kościelnej osoby prawnej mającej siedzibę poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
  7. Pani/Pana dane osobowe z uwagi na nasz uzasadniony interes będziemy przetwarzać do czasu ewentualnego zgłoszenia przez Pana/Panią skutecznego sprzeciwu;
  8. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania zgodnie z Dekretem;
  9. Ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Kościelnego Inspektora Ochrony Danych (adres: Skwer kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: kiod@episkopat.pl), gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy Dekretu;
  10. Przetwarzanie odbywa się w sposób zautomatyzowany, ale dane nie będą profilowane.

 


Opuść stronę