Ks. biskup Mirosław Milewski poświęcił symboliczny grób Płockich Biskupów Męczenników

 
W Sanktuarium Błogosławionych Męczenników Arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego i Biskupa Leona Wetmańskiego w Działdowie (diecezja toruńska) ks. biskup Mirosław Milewski 2 grudnia br. poświęcił ich symboliczny grób: - Po 77 latach od śmierci Patroni miasta i sanktuarium wreszcie mają zasłużony grób - powiedział w homilii.

W czasie Mszy św. w działdowskim Sanktuarium bp Mirosław Milewski podziękował ks. proboszczowi kanonikowi Marianowi Ofierze za to, że od lat przywraca ludzkiej pamięci tragiczną historię biskupów z Płocka, którzy znaleźli się wśród 50 duchownych, zamordowanych i zamęczonych przez Niemców w Konzentration Lager Soldau.

W pierwszą niedzielę Adwentu zwrócił uwagę, że ten czas trzeba przede wszystkim przeżyć wewnętrznie, w głębi swojej duszy. Powinien to być czas duchowej pracowitości i osobistego trudu, czas przewartościowania sposobu myślenia - trzeba przeznaczyć jak najwięcej czasu dla Pana Boga, wytrwale dążyć do osobistego uświęcenia, przyjąć postawę czuwania.

Biskup pomocniczy diecezji płockiej zaznaczył też, że u progu Adwentu zgromadziła wiernych na Eucharystii szczególna okoliczność – powstanie symbolicznego grobu – pomnika Patronów tego miejsca – Płockich Biskupów Męczenników: arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego i biskupa Leona Wetmańskiego. Obaj w obozie w Działdowie wypili swój „kielich goryczy” do końca, jak Jezus na krzyżu, zginęli tragicznie, w męce, tak jak niemal 6 milionów Polaków w czasie II wojny światowej.

Obaj ci wielcy pasterze Kościoła na trwale wpisali się w historię diecezji płockiej i kraju. Zostali beatyfikowani przez papieża Jana Pawła II dnia 13 czerwca 1999 r. w Warszawie, razem ze 106 innymi męczennikami II wojny światowej.

- Z wielkim wzruszeniem poświęcę dziś grób tych dwóch biskupów, którzy go nigdy nie mieli, bo nie wiadomo dokładnie, gdzie pochowane zostały ich doczesne szczątki. Myślę, że intencją pomysłodawców budowy tego grobu było zadośćuczynienie. Wszyscy wiemy, jak bardzo bolesna jest niewiedza, gdzie leżą nasi bliscy zmarli. Wiemy, jak wielu Polaków, poległych w czasie wojen, powstań i zrywów narodowo-wyzwoleńczych, nie ma swojego grobu. Ich ciała kryją najczęściej polskie puszcze i lasy, na przykład te wokół Działdowa, będące jedną wielką nekropolią – powiedział bp Milewski.

Przypomniał, że w roku 100-lecia odzyskania niepodległości w Ojczyźnie odnowiono lub postawiono wiele pomników, upamiętniających narodowych bohaterów, „przodków godnych spiżu i granitu”. Symboliczny grób Płockich Biskupów Męczenników w Działdowie, to potwierdzenie łacińskiej maksymy „non omnis moriar” – nie wszystek umrę. Po 77 latach od śmierci patroni miasta i sanktuarium wreszcie mają zasłużony grób.

Hierarcha podziękował inicjatorom jego budowy za jego powstanie. Poprosił też mieszkańców Działdowa, aby dbali o ten grób, modlili się przy nim o wieczne spoczywanie 15 tysięcy ofiar niemieckiego bestialstwa, którzy zginęli w obozie. Aby przypominał on „jak straszne rzeczy potrafią robić ludzie, którzy utracili wiarę w Boga”.

Fotorelacja Gościa Płockiego - Symboliczny grób biskupów męczenników

foto: W. Piętka/Gość Płocki

Po Mszy św. bp Mirosław Milewski dokonał poświęcenia pomnika – grobu Błogosławionych Płockich Biskupów Męczenników powstał przy Sanktuarium, któremu patronują. Została do niego złożona ziemia z grobów ich rodziców i z lasów koło Działdowa, gdzie mordowani byli przez Niemców więźniowie obozu.

Monument przypomina pomnik, tylko jego dwie pionowe granitowe tablice są o wiele wyższe, pną się do góry, a ich zwieńczeniem jest krzyż. Płyta po lewej stronie jest dedykowana abp. Antoniemu Julianowi Nowowiejskiemu. Umieszczono na niej m.in. dwie myśli biskupa płockiego: „Kapłan ani podczas zarazy, ani podczas wojny, uchodzić nie może. W takich razach trzeba być bohaterem” oraz „Dla Matki Ojczyzny niczego nie pożałujemy. Wiernych zapalmy duchem ofiarności i świętej miłości Boga i Ojczyzny”.

Po prawej stronie znajduje się tablica dedykowana bp. Leonowi Wetmańskiemu. Na niej umieszczono fragment jego testamentu, zawierający m.in. słynne słowa: „Jeżelibyś, Boże miłosierny i dobry, dał mi łaskę, która nazywają śmiercią męczeńską, przyjmij ją...”.

Proszę wpisać godzinę w prawidłowym formacie
SZUKAJ |
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x