Maciej Jastrzębski

Nasz brodnicki ambasador w Bieszczadach

02.11.2019 | 03:20

 

 

W Zaduszki przypomniałem sobie sierpniowe opowieści przewodnika i pomodliłem się za bieszczadzkiego rzeźbiarza i malarza, kowboja i awanturnika, włóczęgę i zakapiora Jędrka Wasilewskiego Połoniny. W sierpniu odwiedziliśmy jego grób  w  miejscowości Kulaszne k. Komańczy, który zrobiony jest z kamienia, a krzyż z końskich podków.

Odkryłem ciekawą Postać pochodzącą z naszych stron. Okazało się, że urodził się w Górznie, mieszkał w Brodnicy, z której to uciekł w Bieszczady i tam już pozostał. Nazwano go ambasadorem brodnickim w Bieszczadach.

„Jędrek nie miał nic, bo on miał całe Bieszczady” – tak o nim opowiadali ludzie. Można więcej o nim poczytać i tutaj.

Niech odpoczywa w pokoju! A jego przyjaciele niech przypomną bieszczadzkie klimaty: Wolna Grupa Bukowina

 

Autor bloga
Jarosław Maciej Jastrzębski
Napisz wiadomość

Kapelan Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Osiek.

Proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika, Strzygi w diecezji płockiej.

Wcześniejsze wpisy
Archiwum bloga
  • Jarosław Maciej Jastrzębski
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x