Ireneusz Mroczkowski

Wybory, demokracja i synod

30.05.2014 | 08:14

Nie wracałbym do wyborów, gdyby nie były sprawdzianem poziomu naszej demokracji, krytycyzmu obywateli, poziomu ich wiedzy i stopnia odpowiedzialności za dobro wspólne. Są też sprawdzianem dla polityków, dziennikarzy, etyków i księży, którym w pierwszym rzędzie powinno zależeć na dobru wspólnym, wypełnianiu obowiązków obywatelskich i eliminacji struktur zła. Te przecież bezpośrednio wpływają na konkretne wybory sumienia, życie rodzinne, parafialne i społeczne.

Wybory to laboratorium wiedzy, znacznie przekraczającej emocje, które ogarniają nas w wieczór wyborczy. Uczyć się powinni wszyscy, począwszy od dziennikarzy i polityków, którzy nie mogą nie pytać, na co poświęcili spoty reklamowe, o czym rozmawiali – lub kłócili się – w niezliczonych audycjach radiowych i telewizyjnych. Okazało się, że wyborcy, przynajmniej ci, którzy poszli głosować, są zacznie bardziej dociekliwi i kompetentni niż wielu dziennikarzy i polityków.

Co jednak zrobić z tymi, którzy nie poszli głosować?. Za łatwe byłoby tłumaczenie ich bierności słabościami Unii, błędami polityków, ogólną sytuacją w kraju, regionie czy powiecie. Głównym powodem jest tu brak zakotwiczenia troski o dobro wspólne w strukturze sumienia wielu polskich obywateli, w tym katolików. Ma to zresztą reperkusje także w życiu parafialno-religijnym, w stopniu zaangażowania świeckich w parafii, diecezji, w Akcji Katolickiej i innych stowarzyszeniach katolickich, działających na styku religii i życia społecznego. Jak mantrę powtarzamy – wciąż bezradni - frazę o świeckich wiernych jako uśpionym olbrzymie Kościoła w Polsce.

Żeby to zmienić, trzeba znacznie konkretniej w naszych stowarzyszeniach katolickich - i to przed wyborami - dyskutować o programach, założeniach, liczbach, dyrektywach, urzędach, w tym wypadku Unii. Nie ma co liczyć na dziennikarzy, którzy marnują czas w publicznych środkach przekazu. To w naszych stowarzyszeniach powinny powstawać sekcje społeczne, w których ludzie powinni się szkolić, dyskutować, pytać, a po wyborach – sprawdzać.

Wielką szkołą mobilizacji społeczno-religijnej mogłyby być wybory do rad parafialnych. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby odbywały się według ustalonego regulaminu, w jednym dniu w całej diecezji, spośród wcześniej zgłoszonych kandydatów, choćby i zaakceptowanych przez proboszcza. Jak to by dobrze robiło wspólnotom parafialnym, gdyby najaktywniejsi wierni wypowiedzieli głośno swoje postulaty, proboszczowie je usłyszeli, a ogół parafian wyraził zdanie.

A że byłyby dyskusje, może nawet gorące – to przecież nic zdrożnego. One i tak się toczą, najczęściej w formie pretensji, niesprawiedliwych osądów czy plotek. Jak taka kultura otwartej dyskusji by się przydała teraz w czasie synodu? Ile by wniosła dobrej aktywności do kół synodalnych, jak by pomogła w dyskusji na sesjach ogólnych, a nawet plenarnych.

Póki co, trzeba być wdzięcznym wszystkim, którzy poszli do urn i wybrali zgodnie z własnym sumieniem. Wyniki wyborów powinny dać dużo do myślenia tym, którzy chcą budować solidarną Europę. Osobiście jestem zbudowany wynikami wyborów we Włoszech i na Ukrainie. We Włoszech pojawił się młody, zdolny i rozsądny M. Renzi, którego partia przekroczyła 40%, a na Ukrainie - w sytuacji prawie wojny domowej - już w pierwszej turze wybrano prezydentem, jak się wydaje, rozsądnego człowieka.

Demokracja potrzebuje mądrych przywódców jak kania dżdżu.

29. 05.2014 

Autor bloga
Ireneusz Mroczkowski
Napisz wiadomość

Jest przewodniczącym Rady Społecznej przy Biskupie Płockim . Kapelan Ojca Świętego (prałat).

Profesor UKSW i WSD w Płocku. Ceniony moralista.

Wcześniejsze wpisy
Archiwum bloga
  • Ireneusz Mroczkowski
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x