Andrzej Rojewski

Ojcze nasz..

06.04.2018 | 10:24

4. „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” 

W centrum „Ojcze nasz” znajduje się prośba o chleb, kierowana z ufnością do Ojca. Po prośbach o wielkim znaczeniu, pojawia się bardzo proste błaganie o codzienny chleb. Wypływa ono z naszej ludzkiej natury mającej zapotrzebowanie na pokarm potrzebny do życia. Można być zdumionym pokorą, jaka ją cechuje. Ta prośba oświetla wszystkie inne. Prosić Boga o codzienny chleb jest czynnością wybitnie kontemplatywną: człowiek uznaje, że Bóg jest Panem całego stworzenia, podczas gdy sam nie dysponuje swoim życiem; jest świadom że otrzymuje je każdego dnia dzięki relacji, jaka istnieje między nim a Stwórcą. Ta prośba jest także wezwaniem, aby w modlitwie przedstawiać swoje potrzeby Bogu i wyrzec się myśli, że się jest panem własnego życia.

 Prosić o chleb na każdy dzień oznacza dobrze znać swoją konkretną sytuację;  wyznawać, że my: stworzenia i dzieci Boże otrzymujemy od Niego życie każdego dnia.

Grecki przymiotnik „epiousios”, który tłumaczymy jako „codzienny”, „powszedni” może być tłumaczony także jako „niebieski”. Prosząc więc o chleb potrzebny na każdy dzień prosimy jednocześnie o chleb Słowa i chleb Eucharystii. Jest on dla nas konieczny ponieważ daje życie wieczne (J 6,51).

5. „I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”

Chrześcijanin jest człowiekiem, który odwrócił sie od bożków, aby służyć Bogu żywemu i prawdziwemu (zob. 1 Tes 1,9). Ale w swej wędrówce do Ojca nie osiąga celu za jednym razem: musi każdego dnia ponawiać swoje nawrócenie i wybierać drogę, która wiedzie do Królestwa. I nie zamykać się na miłość. W codziennym trudzie, wierzący poznaje siebie jako winnego: czuje się odpowiedzialny za myśli, słowa, czyny wykonane i te, których nie wykonał wobec swoich braci i sióstr, choć powinien. W rzeczy samej wszystko otrzymaliśmy od Boga i od innych i nie powinniśmy tego zachowywać jedynie dla nas samych.

Zatem wszystko, czego nie uczyniliśmy dla naszych braci i sióstr jest naszą winą wobec nich, grzechem zaniedbania wobec Boga i bliźnich. W rzeczywistości bowiem wszystko, co rani naszych bliźnich dotyczy także Boga. To dlatego prosimy Pana o  odpuszczenie naszych win. Jedynie przebaczenie odradza nas całkowicie. Otrzymane od Boga raz na zawsze jest podstawą naszego nawrócenia. Z drugiej strony przebaczenie, o które prosimy jest uwarunkowane przebaczeniem, które dajemy tym, którzy zawinili wobec nas.

Autor bloga
Andrzej Rojewski
Napisz wiadomość

Jest członkiem Komisji Liturgicznej. Pełni funkcję cenzora kościelnego.

 

Wcześniejsze wpisy
Archiwum bloga
  • Andrzej Rojewski
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x