Andrzej Rojewski

Adwent, pedagogia nadziei

07.12.2017 | 11:29

   Czytania i formularze mszalne Adwentu ukazują stopniowo trzy wyjątkowe postaci żyjące nadzieją: Izajasza, Jana Chrzciciela i Maryję.

  Izajasz, prorok czasu mesjańskiego i pocieszenia, które niesie Zapowiedziany, następnie począwszy od drugiej Niedzieli – Jan Chrzciciel, ostatni z proroków, zwiastun zbliżającego się zbawienia. W końcu, w ostatnim tygodniu – Maryja, która „zajmuje  pierwsze miejsce wśród pokornych i ubogich Pana, którzy z ufnością oczekują od Niego zbawienia i dostępują spełnienia obietnicy” (KK 55). Dzięki tym postaciom nadzieja Izraela nabiera konkretnych kształtów i w Maryi staje się ciałem, gdy  „nadeszła pełnia czasu”, w której Bóg „zesłał swojego Syna na ziemię”, aby radość z Jego przyjścia podniosła na duchu ufających Jego dobroci.  (24 grudnia. Msza poranna).

  Dwie adwentowe prefacje streszczają każdą z dwóch części Adwentu i zarazem nadają kształt naszemu oczekiwaniu: pierwsza zwraca uwagę na powtórne przyjście Chrystusa na końcu czasów, druga zaś kieruje myśl ku wejściu Pana przez Wcielenie w ziemski czas. Adwent jest także „okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez którą wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego” (ONRLiK 39). Obie prefacje nie stoją do siebie w opozycji, obie niosą nadzieję. Ten, którego powtórnego przyjścia oczekujemy na końcu czasów jest już obecny w centrum naszego świata, ponieważ rodząc się w Betlejem zapoczątkował Królestwo Boże, które nastanie w pełni, gdy Bóg będzie wszystkim we wszystkich. Z tych dwóch względów „Adwent jest okresem pobożnego i radosnego oczekiwania” (ONRLiK 40)

   Kościół głosząc zbawienia dokonane przez Chrystusa czuwa w nadziei oczekując Jego ostatecznego przyjścia w chwale, w dniu ostatecznym: „Panie, nasz Boże, mocą Twojej łaski przygotuj nasze serca, abyśmy byli godni wziąć udział w uczcie wiecznego życia i mogli otrzymać pokarm niebieski z rąk Jezusa Chrystusa, gdy przyjdzie w chwale” (Kolekta ze środy I tyg. Adwentu).

  Adwentową nadzieję wypełnia radość ponieważ opiera się ona na paschalnym zwycięstwie Jezusa. Ono jest podstawą licznych „Alleluja”, które jest przede wszystkim śpiewem paschalnym, a także okrzykiem radości, który spotykamy szczególnie w responsoriach Nieszporów III Niedzieli Adwentu: „Radujcie się zawsze w Panu ... Pan jest blisko”. Podobnie radość dochodzi do głosu w kolekcie tejże Niedzieli: „Boże, Ty widzisz, z jaką wiarą oczekujemy świąt Narodzenia Pańskiego, spraw, abyśmy przygotowali nasze serca i z radością mogli obchodzić wielką tajemnicę naszego zbawienia”.

   Jednocześnie Adwent przypomina, że nasze oczekiwanie na powtórne przyjście Pana i radość Bożego Narodzenia nie mogą być bierne. Stąd wezwanie do czuwania w nadziei: „Panie, nasz Boże, pomóż nam gorliwie się przygotować na przyjście Chrystusa, Twojego Syna, aby gdy przyjdzie i zapuka do naszych drzwi, zastał nas czuwających na modlitwie i z radością głoszących Jego chwałę” (Kolekta z poniedziałku I Tygodnia Adwentu). Takie oczekiwanie jest znakiem obecnego już Królestwa („Królestwo Boże jest w was”) i zapowiedzią jego pełni, gdy Pan powtórnie przyjdzie. 

Autor bloga
Andrzej Rojewski
Napisz wiadomość

Jest członkiem Komisji Liturgicznej. Pełni funkcję cenzora kościelnego.

 

Wcześniejsze wpisy
Archiwum bloga
  • Andrzej Rojewski
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x