HOMILIA WYGŁOSZONA PODCZAS WIGILII PASCHALNEJ 2019 W KOŚCIELE PW. ŚW. DOROTY W CIEKSYNIE

Czcigodny Księże Doktorze Ryszardzie wraz z Księdzem Piotrem, towarzyszem Twojego duszpasterskiego trudu w rodzinie parafialnej w Cieksynie, Szanowni Druhowie Strażacy,

Kochani Siostry i Bracia,

Zgromadziliśmy o tej nocnej już porze w Waszej wspaniałej gotycko-renesansowej świątyni, aby sprawować liturgię Wigilii Paschalnej. Cieszę się, że mogę jako Biskup Diecezji Płockiej tę najważniejszą liturgię całego roku sprawować właśnie pośród Was. A czynię to dlatego, że - jak chce najstarsza tradycja Kościoła – odprawiacie ją w nocy; i odprawiacie ją w całej pełni, a więc rozpoczynając od rozpalenia ognia, poprzez bogactwo czytań biblijnych i odnowienie chrztu, Eucharystię aż po procesję rezurekcyjną. Niektórzy kapłani naszej Diecezji mają jednak jeszcze wątpliwości, czy to właściwe, czy ludzie przyjdą i liturgię Wigilii Paschalnej sprawują w dzień, w pełnym słońcu! A ja pragnę ich przekonać: zobaczcie – Bracia - w Cieksynie to się udaje! I tak jest dobrze – zgodnie z tradycją i obecnymi przepisami!

Pozwólcie, że to moje dzisiejsze słowo, skierowane teraz do Was, to będzie właściwie katecheza. Katecheza, bo w każdej katechezie powinno chodzić o przeżycie, o spotkanie z Jezusem i uczynienie Go Panem swojego życia. W bogatej liturgii Wigilii Paschalnej właśnie o to chodzi – żebyś, Siostro i Bracie, jak Maria Magdalena i pozostałe kobiety, jak Piotr, Jan i Apostołowie przeżyła, przeżył spotkanie ze Zmartwychwstałym i uczyniła Go, uczynił Panem swojego życia.

Kościół sprawuje tę liturgię niejako w czterech aktach.

Pierwszy, to liturgia światła. Rozpoczęliśmy ją, wychodząc w uroczystej, choć „ mrocznej”, procesji na zewnątrz kościoła. Tam od cierni, upamiętniających żywioły ziemi i człowieka, zapaliliśmy symbolizujący Zmartwychwstałego Chrystusa paschał i ozdobiliśmy go pięcioma czerwonymi ziarnami, znakami ran Pana. Czyniąc to, składałem – wobec Was i z Wami - w imieniu całego ludu Bożego naszej Diecezji wielkanocne wyznanie wiary: „ Chrystus wczoraj i dziś, Początek i Koniec, Alfa i Omega! Do Niego należy czas i wieczność! Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków!”.

Po tym powróciliśmy do świątyni. Na jej czele szedł płonący paschał na znak tego, że tak jak kiedyś Bóg w tę właśnie noc, Noc Paschy, w znaku ognistego słupa prowadził naród wybrany z Egiptu do Ziemi Obiecanej, tak dzisiaj Zmartwychwstały Chrystus, prowadzi nas do prawdziwej Ziemi Obiecanej, do domu Ojca. Rozległ się przy tym trzykrotny śpiew: „ Światło Chrystusa”. Odpowiadając: „ Bogu niech będą dzięki!”, zapalaliśmy od paschału nasze świece. Jest to znowu prastary obrzęd wigilii paschalnej – w starożytnym Rzymie, już w IV wieku, używano zamiast świec sporych glinianych lamp, z wyciśniętymi na nich słowami: „ Lumen Christi- Światło Chrystusa i Deo gratias! - Bogu niech będą dzięki!”. Po dojściu procesji do prezbiterium zapaliliśmy wszystkie światła, a paschał został umieszczony w centralnym miejscu świątyni, gdzie pozostanie przez cały rok. Czynimy tak na pamiątkę tego, że w Zmartwychwstaniu Chrystusa ciemność została niejako przepędzona, zwyciężona i żeby On sam pozostawał zawsze z nami.

Potem kapłan odśpiewał Exultet, orędzie paschalne, sięgające także samych początków naszej wiary. Sławiąc paschał, a przez niego Zmartwychwstałego Pana, wołał: „ Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, a oświecona jasnością Króla wieków, poczuj, że jesteś wolna od mroku, co świat okrywa!” Pieśń ta przypomina jeszcze jedną prawdę –tę mianowicie, że świecę zawdzięczamy przede wszystkim trudom „ pracowitej pszczoły”. Umiejmy to odnieść także do siebie! My wszyscy naszą zgodą w rodzinie, szkole czy przedsiębiorstwie; naszą rzetelną pracą; naszym solidnym, równym odkładaniem skib na polu; wychowaniem młodych pokoleń; krzątaniem się w domu i obejściu przyczyniamy się razem do kształtowania Bożego świata, Królestwa niebieskiego.

Później rozdzwoniły się na nowo dzwony naszej świątyni i rozpoczął się akt drugi, czyli liturgia słowa, która właśnie teraz trwa. Podczas żadnej innej Mszy Świętej w ciągu roku nie ma tylu czytań, nie otwiera się tak obficie skarbiec Pisma Świętego, jak podczas Wigilii Paschalnej. Były to wzruszające opowieści o stworzeniu świata i uwolnieniu z Egiptu oraz proroctwa i pieśni sprzed tysięcy lat, którymi karmiły się całe pokolenia ludzi wierzących. Nam, żyjącym w XXI wieku, ta długa, ciągnąca się przez tysiąclecia wstęga słowa Bożego uświadamia, że życie nie podlega tylko zimnym prawom ewolucji; że nie wyszło ono z samej tylko materii i nie skończy się jej rozpadem; że z miłości Boga się zrodziliśmy, w niej przez Krzyż i Zmartwychwstanie zostaliśmy odnowieni i do niej powrócimy. Że jest w tym świecie Boży projekt, plan i nic już nie jest nicością, pustką, beznadzieją!

Akt trzeci, który nastąpi za chwilę, to odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.Od początków Kościoła aż po średniowiecze Chrztu świętego udzielano tylko w dzisiejszą noc i w wigilię Zielonych Świątek. Właśnie na pamiątkę tego odnawiamy przyrzeczenia chrzcielne. Chociaż nie pamiętamy naszego Chrztu; chociaż często podczas jego udzielania smacznie spaliśmy, to teraz nie chcemy go przespać, chcemy przeżywać go świadomie: włączamy się w Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa, poddajemy się Jego Ewangelii, naśladujemy Go w każdym akcie naszego życia: myślą, mową i uczynkami.

Po tym wszystkim dopiero nastąpi akt czwarty – liturgia eucharystyczna: Chrystus Zmartwychwstały odda się nam w swoim Ciele i swojej Krwi. Powiem więcej – tym czwartym aktem - Drodzy Siostry i Bracia - jest właściwie każda niedziela. Jakie to charakterystyczne, że w wielu językach nazwa niedzieli wprost nawiązuje do Zmartwychwstania: we włoskim mówi się Domenica– „ dzień Pański”, a więc dzień Pana - Zmartwychwstałego Pana; w niemieckim Sontag – „ dzień Słońca”, którym jest zmartwychwstały Chrystus; w rosyjskim: Waskriesienije– Zmartwychwstanie. Chrześcijanie wschodni pozdrawiają się nawet przez całą Wielkanoc i 40 dni po niej słowami: Christos woskries - Woistinu woskries!„ Chrystus zmartwychwstał - Prawdziwie Zmartwychwstał!” (staje się to zresztą coraz częściej także naszym zwyczajem).

Dlaczego tak nazwano niedzielę? Dlatego, że odkrycie pustego grobu Jezusa i pierwsze spotkania ze Zmartwychwstałym miały miejsce trzeciego po Ukrzyżowaniu - a więc w niedzielny poranek. To dlatego niedziela stała się dla uczniów Chrystusa - „ dniem Pańskim”, dniem gromadzenia się razem, dniem sprawowania Mszy Świętej, nazywanej wtedy „ Łamaniem chleba”. Dokonało się to bardzo szybko - już w opisie podróży św. Pawła Apostoła znajdujemy taką informację: „ W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba...” (Dz 20,7). W 107 roku (wyobraźcie sobie: ponad 1900 lat temu!) św. Ignacy Antiocheński, męczennik, pisał: „ Ci, którzy hołdowali starym zwyczajom, otrzymali teraz nową nadzieję i nie zachowują już szabatu, lecz żyją zgodnie z <Dniem Pańskim>, w którym - dzięki Niemu i Jego śmierci - narodziło się nasze życie”. Ale przecież oni wszyscy na początku „ hołdowali starym zwyczajom”, czyli świętowali szabat, bo byli Żydami! Do dziś Żydzi, nawet niewierzący, „ hołdują” tym zwyczajom – w piątek wieczorem spożywają kolację szabasową, a w sobotę nawet stacje benzynowe mają zamknięte. To oczywiste, że tylko jakieś porażające swoją mocą wydarzenie mogło doprowadzić św. Piotra, św. Marię Magdalenę, św. Pawła, Apostołów i Ignacego do zerwania z szabatem i zastąpienia go innym dniem – właśnie niedzielą. Tym wydarzeniem było Zmartwychwstanie!

Kochani, trwajmy w tym zwyczaju! Świętujmy niedzielę! Postanówmy dzisiaj, jeśli jest inaczej: będę w każdą niedzielę w kościele! To nie powinno być obowiązkiem! To radość! Bo tylko w ten sposób wyznajemy, że On JESTi posilamy się Chlebem, w którym ON JESTi w którym jak uczniowie z Emaus Go rozpoznajemy!

CHRYSTUS ZMARTWYCHSTAŁ! PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

CHRYSTUS ZMARTWYCHSTAŁ! Odpowiedzcie, proszę: PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

CHRYSTUS ZMARTWYCHSTAŁ! PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

No, teraz nasza katecheza wielkanocna naprawdę się udała.

Alleluja! Amen!

Cytat dnia

"Męczeńska krew kapłanów jest dla nas wszystkich, Drodzy Bracia, wezwaniem do rachunku sumienia z uczciwości i wierności w zarządzaniu cudzym dobrem (por. Łk 16, 9-13), które nam zostało powierzone w parafii i w diecezji, bo to ostatecznie każdy z nas ponosi odpowiedzialność za swoją formację kapłańską."

Bp Piotr Libera
Polecamy
Księga XLIII Synodu Diecezji Płockiej

W dniach 22-27 stycznia 2019 r. w Panamie odbędą się 34. Światowe Dni Młodzieży z Ojcem Świętym Franciszkiem. Z wielu względów tylko nieliczni będą mogli pozwolić sobie na uczestnictwo w nich na miejscu. Dlatego w sobotę 26 stycznia w Hali Sportowej w Łącku koło Płocka odbędzie się wspólne spotkanie pod hasłem: „Połączeni z Panamą”.

zobacz więcej
Proszę wpisać godzinę w prawidłowym formacie
SZUKAJ |
Wyślij intencję

Wypełnij poprawnie wszystkie pola

Błąd serwera, spróbuj ponownie!



Tu możesz wysłać intencję modlitewną. Otrzymają ją wybrane zgromadzenia zakonne i wspólnoty.

Dziękujemy za wysłanie intencji
Zapisz

Ta strona używa COOKIES. Z pomocą cookies zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

x